malutkie sztyfty zrobione ze sliverlined.Super wyglądają na uszach, bardzo mi się podobają i noszę często.



a tutaj bransoletka z większych koralików. Całkiem ładnie wygląda
Pierwszy grubasek i pierwszy ukośnik. Wcześnie tylko ćwiczyłam nowy ścieg. Dzięki pomocy Weraph się udało, skumałam o co w tym chodzi :) Bransoletka z 12 koralików w rzędzie, więc spędziłam dużo czasu przy samym nawlekaniu. Dużo stresu, żeby się nie pomylić. Na szczęście tylko jeden błąd, który zakryła końcówka. Nie byłam pewna co do kolorów, przez internet trudno dobrać, w rzeczywistości koraliki wyglądają inaczej niż na zdjęcia. Planuję jeszcze zrobić kolczyki do kompletu, ale zastanawiam się nad wzorem, jakie kolory połączyć. 


Postanowiłam zrobić coś nowego. Bransolki bardziej urozmaicone niż te zwykłe. Zamówiłam dzisija więcej kolorków i będę próbować dalej. Przyznam, że sporo się namęczyłam, żeby stworzyć wzór, ale udało się. kolczyki zrobione bez jakiegokolwiek wzoru. Zwykły mix.