To jak tu jestem to może za jednym zamachech wstawie jeszcze jajca wielkanocne. Nie dokończyłam wszystkich i lezą do połowy zrobione. Teraz juz nie bedzie motywacji.




Dzisiaj puszki po mleku Bobka. Mam ich teraz mnóstwo i mogę dekupażować bez końca. Niestety nie starcza czasu na wszystko. Ostatanio poznałam nowe techniki. Teraz głównie nimi się zajmuje. Postaram się też powastwiać zdjęcia moich bransolek.



Tę ostatnią puszeczkę robiłam u Pani Krysi w sklepie. Polecam to miejsce jeśli ktoś jest z Bydgoszczy. Można tam kupić wszystkie materiały potrzebne do decoupage i dużo przedmiotów do ozdabiania i nie drogo :) Pani Krysia prowadzi także kursy.